Niewidzialne kajdany XXI wieku. Studium przypadku przed Europejskim Dniem Przeciwko Handlowi Ludźmi
Obietnica pracy za granicą może stać się pułapką. Jak rozpoznać współczesne niewolnictwo i gdzie szukać pomocy?
Handel ludźmi często kojarzy się z brutalnymi porwaniami, nielegalnym przekraczaniem granic czy handlem organami. W rzeczywistości może zaczynać się znacznie mniej spektakularnie: od pozornie zwyczajnego ogłoszenia o pracę, obietnicy dobrych zarobków i zaufania do osoby przedstawiającej się jako pomocna. 18 października obchodzony jest Europejski Dzień Przeciwko Handlowi Ludźmi.
Pułapka obietnicy pewnej pracy za granicą. Historia Tomasza
34-letni Tomasz, mieszkaniec niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce, stracił pracę i znalazł się w trudnej sytuacji finansowej. Znajomy z sąsiedniej wsi zaproponował mu wyjazd do pracy przy zbiorach w kraju Europy Zachodniej. Oferta wyglądała zachęcająco: zapewniano darmowy transport, zakwaterowanie oraz regularną, cotygodniową wypłatę w euro.
Po dotarciu na miejsce okazało się, że warunki są zupełnie inne, niż obiecywano. Już pierwszego wieczoru Tomaszowi i pozostałym pracownikom zabrano dowody osobiste, tłumacząc, że jest to potrzebne do „rejestracji w urzędzie pracy i meldunku”.
Zamiast obiecanego pensjonatu zakwaterowano ich w nieogrzewanym hangarze rolniczym, bez dostępu do ciepłej, bieżącej wody. Pracowali od świtu do nocy, często przez 14–16 godzin dziennie, bez prawa do przerw ani dnia wolnego.
Po miesiącu Tomasz nie dostał wynagrodzenia. Usłyszał, że pieniądze przeznaczono na rzekome długi za podróż i wyżywienie, a także kary za zbyt wolne tempo pracy. Sprzeciw spotykał się z agresją słowną i groźbami pobicia. Mężczyznę zastraszano również, że jeśli ucieknie, ucierpi jego rodzina w Polsce.
Nie znał języka, nie miał dokumentów ani pieniędzy, a zakaz opuszczania gospodarstwa odcinał go od możliwości wezwania pomocy.
Dopiero wspólne działania polskiej Policji, zagranicznych służb i organizacji pozarządowej - Krajowego Centrum Interwencyjno-Konsultacyjnego dla Ofiar Handlu Ludźmi (KCIK) - doprowadziły do rozbicia grupy przestępczej i uwolnienia kilkunastu przetrzymywanych osób. Podobne dramaty mogą rozgrywać się poza wzrokiem innych. Policja przeciwdziała takim przestępstwom każdego dnia, nie tylko 18 października.
Rzeczywistość w liczbach
Historia Tomasza nie jest odosobnionym przypadkiem. Według oficjalnych raportów Międzynarodowej Organizacji Pracy i Biura Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości oraz danych Komisji Europejskiej na świecie ponad 50 milionów ludzi żyje w warunkach pracy przymusowej i współczesnego niewolnictwa. To najwyższa odnotowana liczba, także w porównaniu z okresami, gdy niewolnictwo było legalne.
W Unii Europejskiej każdego roku rejestruje się ponad 7 tysięcy zidentyfikowanych ofiar handlu ludźmi. Szacunki wskazują, że liczba niezgłoszonych przypadków jest wielokrotnie większa.
Metody działania sprawców się zmieniają. Oprócz wyzysku seksualnego i pracy przymusowej odnotowuje się coraz częściej zmuszanie do żebractwa, popełniania przestępstw - na przykład kradzieży na zlecenie lub pracy w roli kurierów narkotykowych - a także wyłudzania kredytów na dane ofiar. Obywatele Polski padają ofiarami tego procederu zarówno za granicą, jak i na terytorium kraju.
Obojętność, która daje przyzwolenie
Współczesne niewolnictwo nie wymaga żelaznych łańcuchów. Ich miejsce mogą zajmować nieznajomość języka, odebrane dokumenty, długi wymyślone przez sprawców i paraliżujący strach.
Takie sytuacje często pozostają niezauważone, bo nie chcemy ich dostrzegać. Mijamy zaniedbanych robotników na budowach, pracowników na polach czy osoby proszące o jałmużnę na dworcach, uznając ich sytuację za coś oczywistego. Z okazji Europejskiego Dnia Przeciwko Handlowi Ludźmi, obchodzonego 18 października, apelujemy: nie bądźmy obojętni. Jedno zgłoszenie lub telefon na numer alarmowy albo do KCIK mogą uratować czyjeś życie i pomóc odzyskać wolność.
Gdzie szukać pomocy?
Telefon zaufania Policji ds. walki z handlem ludźmi: +48 664 974 934, e-mail: handelludzmi@policja.gov.pl.
Krajowe Centrum Interwencyjno-Konsultacyjne dla Ofiar Handlu Ludźmi (KCIK): +48 22 628 01 20.
Numer alarmowy: 112.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Śrem
Lokalny serwis informacyjny Śremu i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd