Środa, 16 września 2026
Imieniny: Kornel, Cyprian, Edyta
Polityka Krajowa 01.09.2026 Wideo

Premier Tusk na Westerplatte: świat nie może zostać obojętny wobec rosyjskiej agresji

Podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej Donald Tusk zaapelował o solidarność z Ukrainą i ostrzegł przed powtórzeniem błędów polityki ustępstw.
Wideo Premier Tusk na Westerplatte: świat nie może zostać obojętny wobec rosyjskiej agresji

Lekcja z Westerplatte: nie wolno pozostawić napadniętego państwa samemu sobie

W niedzielę 1 września 2025 roku na Westerplatte odbyły się uroczystości upamiętniające 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej. W trakcie przemówienia premier Donald Tusk podkreślił, że najważniejszym wnioskiem z dramatycznych wydarzeń 1939 roku jest konieczność niesienia pomocy każdemu państwu, które padnie ofiarą agresji. Jak zaznaczył, społeczność międzynarodowa nie może już nigdy pozwolić, aby napadnięty kraj został sam na placu boju, czekając bezskutecznie na reakcję sojuszników.

Szef rządu nawiązał wprost do trwającej od 2022 roku wojny w Ukrainie, podkreślając, że dziś to Rosja jest agresorem, a cały wolny świat musi zająć wobec niej jednoznaczne i twarde stanowisko. Premier przypomniał, że Polska wyciągnęła gorzką lekcję z historii i nie może pozwolić, by powtórzyły się błędy z lat 30. XX wieku, kiedy to świat bagatelizował zagrożenie ze strony hitlerowskich Niemiec. W ocenie Donalda Tuska, powiedzenie „to tylko Ukraina” byłoby krokiem wprost ku kolejnej katastrofie, a następnym razem mogłoby paść „to tylko Polska”.

„Dzisiaj głośno z Westerplatte krzyczymy do całego wolnego świata: bądźcie solidarni! Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie. Nie możemy powtórzyć tamtych błędów. Nie może się powtórzyć Monachium. Nie może powtórzyć się ta upiorna, bezradna, bezsilna polityka ustępowania złu”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

87 lat po agresji: historia, która nie może się powtórzyć

Westerplatte to miejsce szczególne w polskiej pamięci narodowej. To właśnie tutaj 1 września 1939 roku o godzinie 4:45 padły pierwsze strzały II wojny światowej, kiedy niemiecki pancernik Schleswig-Holstein rozpoczął ostrzał polskiej Wojskowej Składnicy Tranzytowej. Przez siedem dni około 180 polskich żołnierzy stawiało opór znacznie silniejszym oddziałom niemieckim, stając się symbolem bohaterstwa i determinacji w obliczu przeważającego wroga.

Premier Tusk przypomniał również, że odpowiedzialność za koszmar II wojny światowej ponoszą zarówno hitlerowskie Niemcy, jak i sowiecka Rosja. Jak mówił, nie ma tu żadnych dwuznaczności, a dla każdego przyzwoitego człowieka jest oczywiste, kto był agresorem i kto dopuścił się zbrodni. W swoim wystąpieniu szef rządu zaznaczył, że w przededniu wojny załoga Westerplatte liczyła około 20 razy mniej żołnierzy niż siły niemieckie, co jasno pokazuje, że nawet większa liczba obrońców nie dałaby Polsce szans na zwycięstwo, gdyby świat nie pozwolił Hitlerowi na bezkarną agresję.

„Zawsze mówiliśmy o tym, że odpowiedzialność za koszmar II wojny światowej spada na hitlerowskie Niemcy, a także na sowiecką Rosję. Tu nie ma żadnych dwuznności. To było, jest i będzie oczywiste dla każdego przyzwoitego człowieka, niezależnie od tego, gdzie się urodził i jakiej jest narodowości”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Własna siła i realne sojusze: fundament bezpieczeństwa Polski

Premier Tusk w swoim przemówieniu zwrócił uwagę, że Polska musi dziś polegać przede wszystkim na własnej sile oraz na realnych sojuszach, a nie na mitach czy zaklęciach. Jak podkreślił, kluczowe znaczenie ma prawdziwa siła państwa polskiego, jego odporność oraz solidarność w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. W tym kontekście szef rządu zaznaczył, że Polska odgrywa istotną rolę w NATO i nie może być to sojusz wyłącznie na papierze.

Zdaniem premiera, bohaterstwo żołnierzy jest bezcenne, ale nie może zastępować siły państwa i solidarności sojuszników. Dlatego tak ważne jest, aby wyciągnąć mądre wnioski z historii i nie musieć nigdy więcej polegać na bohaterstwie osamotnionych żołnierzy, którzy czekają na reakcję sojuszników. Premier podkreślił, że najbliższe miesiące mogą być kluczowe nie tylko dla niepodległości Ukrainy, ale również dla bezpieczeństwa Polski i całego wolnego świata.

„Dzisiaj musimy polegać na własnej sile i na realnych sojuszach, nie na zaklęciach, nie na mitach, ale na prawdziwej sile państwa polskiego, prawdziwej sile, odporności i solidarności sojuszu, w którym Polska odgrywa tak istotną rolę”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Rosyjska agresja i hybrydowe prowokacje: zagrożenie dla całej Europy

Premier Tusk zwrócił uwagę, że obecnie Polska jest ofiarą prowokacji i aktów dywersji ze strony Rosji. Podobne agresywne działania dotknęły także Finlandię, Łotwę, Litwę, Estonię, Rumunię, Danię, a ostatnio również Niemcy. Jak zaznaczył, wkrótce świat dowie się, że rosyjskie służby zorganizowały prowokację dronową w Lipsku, co pokazuje, że zagrożenie ze strony Moskwy dotyczy całej Europy, a nie tylko krajów bezpośrednio graniczących z Rosją.

W obliczu tych wydarzeń kluczowa staje się solidarność i wspólna odpowiedź państw europejskich na zagrożenia dla bezpieczeństwa kontynentu. Premier zaapelował, aby wszystkie narody i przywódcy wolnego świata zrozumieli, że w obliczu zła nikt nie może zostać sam. Jak przyznał, wielokrotnie słyszał słowa „za dużo słów, za mało czynów”, ale dziś, gdy za polską granicą giną tysiące ludzi, w tym dzieci, potrzebne są konkretne działania, a nie tylko deklaracje.

Znaczenie dla mieszkańców Śremu i regionu

Dla mieszkańców Śremu, podobnie jak dla całej Wielkopolski, kwestie bezpieczeństwa międzynarodowego mają wymiar bardzo praktyczny. W ostatnich latach w regionie znacząco wzrosła obecność wojsk sojuszniczych, a polska armia prowadzi intensywne szkolenia na poligonach w pobliskich Biedrusku i Wędrzynie. Lokalni przedsiębiorcy i rolnicy odczuwają skutki kryzysu migracyjnego i gospodarczego wywołanego wojną w Ukrainie, a wielu mieszkańców powiatu śremskiego aktywnie wspiera uchodźców i organizacje pomocowe działające na rzecz zaatakowanego kraju.

Premier Tusk, mówiąc o konieczności wzmacniania własnej siły, wskazał także na potrzebę inwestycji w infrastrukturę obronną i odporność państwa. Dla Śremu oznacza to m.in. modernizację dróg, rozwój łączności i zabezpieczenie kluczowych usług publicznych, które w sytuacji kryzysowej mogłyby zostać zakłócone. Władze samorządowe w całym województwie wielkopolskim od dawna apelują o zwiększenie środków na obronę cywilną i ochronę ludności, a słowa premiera wpisują się w te postulaty. Mieszkańcy Śremu, pamiętając o historii Westerplatte, mogą być pewni, że lekcja z 1939 roku nie poszła w zapomnienie, a polskie władze deklarują gotowość do obrony każdego skrawka ojczyzny.

Wezwanie do solidarności: pamięć o ofiarach II wojny światowej

Premier Tusk zakończył swoje przemówienie apelem o solidarność i jedność całego wolnego świata. Jak podkreślił, mając w pamięci 80 milionów ofiar II wojny światowej, w tym 6 milionów obywateli Polski, dziś z Westerplatte trzeba głośno krzyczeć do całego świata: bądźcie solidarni! Musimy pomóc Ukrainie przetrwać, nie możemy powtórzyć błędów przeszłości i dopuścić do powrotu polityki ustępstw wobec agresora.

W obliczu trwającej wojny za polską granicą, doświadczenia sprzed 87 lat stają się niezwykle aktualne. Historia Westerplatte przypomina, że bohaterstwo żołnierzy jest bezcenne, ale nie może zastąpić siły państwa i solidarności sojuszników. Dlatego tak ważne jest, aby wyciągnąć mądre wnioski z przeszłości i nie dopuścić do powtórzenia scenariusza, w którym napadnięty kraj zostaje sam na placu boju. Premier Tusk podkreślił, że odpowiedzialnością Zachodu jest stanowcza postawa wobec Rosji, a Polska, jako istotny członek NATO, odgrywa w tym procesie kluczową rolę.

  • 87 lat temu, 1 września 1939 roku, Niemcy zaatakowały Polskę, rozpoczynając II wojnę światową
  • Obrońcy Westerplatte byli w mniejszości około 20-krotnej w porównaniu z siłami niemieckimi
  • II wojna światowa pochłonęła 80 milionów ofiar, w tym 6 milionów obywateli polskich
  • Rosja jest dziś agresorem, a jej hybrydowe działania dotknęły m.in. Polskę, Finlandię, Łotwę, Litwę, Estonię, Rumunię, Danię i Niemcy