Sabotaż i weto prezydenta. Premier: „Ustawa o kryptoaktywach to konieczność”
Rosyjska eskalacja i pożary w Polsce – co wiemy?
W ostatnich kilkudziesięciu godzinach doszło do serii niepokojących incydentów zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Premier Donald Tusk, otwierając posiedzenie Rady Ministrów, wprost nazwał te zdarzenia kontynuacją działań eskalacyjnych ze strony Rosji w całym regionie. Jak podkreślił, nie są to pierwsze przypadki i – co gorsza – z całą pewnością nie ostatnie. W Polsce odnotowano dwa pożary: w zakładzie Grupy WB produkującym systemy bezzałogowe w Skarżysku-Kamiennej oraz w hali produkcyjno-magazynowej firmy JFG Composites w Lublinie.
W przypadku Skarżyska-Kamiennej śledczy nie mają wątpliwości, że doszło do celowego podpalenia, czyli aktu sabotażu. W Lublinie takich dowodów na razie nie ma, ale – jak zaznaczył szef rządu – nie można tej możliwości wykluczyć. Te zdarzenia wpisują się w szerszy kontekst działań hybrydowych, które od miesięcy obserwują służby w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Premier zaznaczył, że pozostaje w stałym kontakcie z przywódcami państw regionu, a najbliższe tygodnie i miesiące będą krytyczne nie tylko dla przebiegu wojny rosyjsko-ukraińskiej, ale także dla bezpieczeństwa wszystkich krajów tej części Europy.
„Doszło do bardzo niepokojących incydentów w ostatnich kilkudziesięciu godzinach w Polsce, a także w Niemczech. Jest to kontynuacja działań eskalacyjnych ze strony Rosji w całym regionie. To nie są niestety pierwsze przypadki i z całą pewnością, co gorsza, nie ostatnie”.
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
W kontekście tych wydarzeń kluczowe znaczenie ma kwestia finansowania działań sabotażowych. Jak wskazują analitycy, kryptowaluty odgrywają coraz większą rolę w rozliczeniach między zleceniodawcami a wykonawcami takich operacji. Brak odpowiednich regulacji prawnych w Polsce sprawia, że służby mają ograniczone możliwości kontroli tych transakcji i namierzania osób odpowiedzialnych za organizowanie dywersji.
Trzecie weto prezydenta – stawka jest ogromna
W piątek Sejm ma głosować nad odrzuceniem trzeciego z rzędu prezydenckiego weta do rządowej ustawy o rynku kryptoaktywów. To już kolejna próba wprowadzenia w życie przepisów, które mają na celu uregulowanie obrotu walutami cyfrowymi w Polsce. Premier Donald Tusk w swoim wystąpieniu wprost zaapelował do wszystkich parlamentarzystów o poparcie odrzucenia weta, podkreślając, że ustawa jest konieczna także po to, aby utrudnić finansowanie aktów terrorystycznych i innych działań przestępczych.
Dotychczasowe dwa weta prezydenta zablokowały przepisy, które – zdaniem rządu i służb specjalnych – miały dać organom ścigania narzędzia do monitorowania podejrzanych transakcji kryptowalutowych. Jak zauważył premier, opinia służb w tej sprawie była jednoznaczna: bez tych regulacji praca polskich służb jest znacznie utrudniona, a dywersanci i Rosja, która planuje takie akcje przeciwko Polsce, zyskują przewagę. Tusk nie pozostawił wątpliwości, że sytuacja jest czarno-biała i nie ma już miejsca na dyskusję.
„Proszę dać natychmiast znać wszystkim, którzy do tej pory blokowali tę ustawę, że zmienił pan zdanie, Panie Prezydencie, bo być może Pan nie przewidział ponurych konsekwencji tego weta”.
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Według informacji przekazanych przez premiera, weto prezydenta nie tylko opóźnia implementację unijnych standardów, ale przede wszystkim pozostawia lukę prawną, którą mogą wykorzystywać organizacje przestępcze i siły wrogie Polsce. Brak nadzoru nad giełdami kryptowalut i portfelami cyfrowymi sprawia, że przelewy mogą być realizowane anonimowo, bez możliwości ich zablokowania przez służby. To realne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, zwłaszcza w obliczu rosnącej liczby incydentów sabotażowych w regionie.
Co dokładnie zmieni ustawa o kryptoaktywach?
Projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Finansów ma na celu wdrożenie do polskiego porządku prawnego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie rynków kryptoaktywów (MiCA). Nowe przepisy wprowadzą m.in. obowiązek rejestracji dla wszystkich podmiotów świadczących usługi w zakresie wymiany kryptowalut na waluty tradycyjne oraz prowadzenia portfeli cyfrowych. Firmy te będą musiały spełniać rygorystyczne wymogi dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.
Dodatkowo ustawa przewiduje utworzenie rejestru podmiotów obsługujących kryptoaktywa, który będzie prowadzony przez Komisję Nadzoru Finansowego. Dzięki temu służby zyskają dostęp do informacji o osobach dokonujących transakcji powyżej określonych progów. Wprowadzone zostaną także mechanizmy umożliwiające zamrażanie podejrzanych aktywów cyfrowych na wniosek prokuratury lub ABW. To narzędzia, które w ocenie ekspertów mogą znacząco utrudnić finansowanie działań sabotażowych na terenie Polski.
- 2 pożary – w Skarżysku-Kamiennej i Lublinie, w ostatnich dniach, w tym jeden potwierdzony jako celowe podpalenie
- 3 weto prezydenta – trzecia próba zablokowania ustawy o kryptoaktywach, głosowanie w Sejmie w piątek
- 2028 rok – docelowy termin pełnego wejścia w życie przepisów o najmie krótkoterminowym, z wyjątkiem przepisów natychmiastowych
Śrem i region – co zmiana przepisów oznacza dla mieszkańców?
Choć temat kryptowalut może wydawać się odległy od codzienności mieszkańców Śremu, to jednak ma bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo lokalne. W ostatnich miesiącach w całej Wielkopolsce odnotowano wzmożoną aktywność służb związanych z monitorowaniem zagrożeń hybrydowych. W samym Śremie, gdzie funkcjonują firmy z sektora nowoczesnych technologii i przemysłu, potencjalne ataki sabotażowe mogłyby mieć poważne skutki dla lokalnego rynku pracy i łańcuchów dostaw.
Ponadto zaostrzenie przepisów dotyczących najmu krótkoterminowego, które zapowiedział premier, może wpłynąć na rynek nieruchomości w Śremie. Coraz więcej mieszkańców decyduje się na wynajem mieszkań turystom przez platformy internetowe, co bywa źródłem konfliktów sąsiedzkich. Nowe regulacje dadzą wspólnotom i spółdzielniom mieszkaniowym narzędzia do ograniczania takiej działalności w przypadkach, gdy narusza ona porządek lub komfort życia lokatorów. To zmiana, która może być istotna także dla śremskich osiedli, zwłaszcza w okresie wakacyjnym, gdy liczba turystów wzrasta.
Autopoprawka rządu – większa władza dla wspólnot mieszkaniowych
Podczas tego samego posiedzenia Rada Ministrów przyjęła autopoprawkę do projektu nowelizacji ustawy regulującej najem krótkoterminowy. Zgodnie z nowymi zapisami, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe zyskają prawo do zakazywania prowadzenia najmu krótkoterminowego w swoich budynkach. To odpowiedź na liczne skargi mieszkańców, którzy skarżą się na hałas, zaśmiecanie i brak poczucia bezpieczeństwa w budynkach, gdzie funkcjonują nielegalne lub półlegalne hotele.
Premier Tusk podziękował członkom rządu za uwzględnienie jego argumentów dotyczących zwiększenia praw mieszkańców, wspólnot, spółdzielni i samorządów na rynku najmu krótkoterminowego. Jak podkreślił, wszędzie tam, gdzie zagrożone będą porządek, bezpieczeństwo i elementarny komfort życia mieszkańców, będzie można podejmować decyzje wykluczające tego typu działalność. Nowe przepisy wejdą w życie w całości dopiero w 2028 roku, aby dać podmiotom objętym regulacjami czas na przygotowanie się do nowych wymogów. Część przepisów – dotyczących naruszeń porządku – zacznie obowiązywać natychmiast po uchwaleniu ustawy.
„Dziękuję, że państwo przyjęli do wiadomości też moje argumenty i sugestie dotyczące większych praw mieszkańców, wspólnot, spółdzielni i samorządów, jeśli chodzi o sytuację na rynku najmu krótkoterminowego”.
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Autopoprawka jest wynikiem konsultacji społecznych i uwag zgłaszanych przez organizacje samorządowe. W praktyce oznacza to, że to mieszkańcy – poprzez decyzje wspólnot – będą decydować, czy w ich bloku mogą powstawać mieszkania na wynajem krótkoterminowy. To istotne wzmocnienie praw lokatorów, którzy do tej pory często czuli się bezsilni wobec działalności profesjonalnych zarządców nieruchomości.