Sobota, 12 września 2026
Imieniny: Maria, Gwidon, Radzimir
Polityka Krajowa 08.09.2026 Wideo

Rząd ostro o wetach ws. kryptowalut: „Maszyna rozliczeń” ruszyła. Co to oznacza dla Śremu?

Premier Donald Tusk zapowiedział zdecydowane działania w sprawie upadłej giełdy Zondacrypto i skrytykował prezydenckie weto wobec ustawy o kryptoaktywach. Sprawdzamy, co to oznacza dla mieszkańców Śremu i całej Wielkopolski.
Wideo Rząd ostro o wetach ws. kryptowalut: „Maszyna rozliczeń” ruszyła. Co to oznacza dla Śremu?

Premier odpowiada na prezydenckie weto

Podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk odniósł się wprost do złożonego przez Prezydenta Karola Nawrockiego drugiego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów. To już kolejna próba przejęcia inicjatywy ustawodawczej w tej sprawie – wcześniej prezydent trzykrotnie zawetował rządowy projekt, który miał uporządkować rynek walut cyfrowych w Polsce. Zdaniem szefa rządu, propozycje wychodzące z Pałacu Prezydenckiego to „kompromis z czystym złem” i próba opóźnienia prac nad przepisami, które miały chronić obywateli przed oszustwami.

Premier nie pozostawił złudzeń, że rząd nie zamierza ustąpić w tej sprawie. W swoim wystąpieniu podkreślił, że „czas na groteskę się skończył” i zapowiedział, że „maszyna rozliczeń” w sprawie upadłej giełdy Zondacrypto już ruszyła. To bezpośrednie nawiązanie do afery, która wstrząsnęła rynkiem kryptowalut w Polsce i która – jak wynika z wypowiedzi premiera – będzie wyjaśniana do końca, niezależnie od politycznych nacisków.

„Czas na groteskę się skończył. Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Trzy weta, jedna ustawa – o co naprawdę chodzi?

Rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach zakładał przede wszystkim wprowadzenie jasnych regulacji dla rynku walut wirtualnych, które do tej pory funkcjonowały w Polsce w swoistej szarej strefie. Przepisy miały dać państwu i służbom skuteczne narzędzia do nadzoru nad giełdami kryptowalut, a także umożliwić blokowanie stron internetowych, które mogłyby narazić obywateli na straty finansowe. To właśnie ten ostatni zapis budził największe kontrowersje i – jak twierdzi premier – stał się kością niezgody.

Według słów Donalda Tuska, gdy rząd przedstawił pierwszą wersję ustawy, pojawiła się poprawka forsowana przez samo Zondacrypto, która miała wyeliminować możliwość blokowania niebezpiecznych stron. Poprawkę tę podpisał minister z otoczenia prezydenta, Zbigniew Bogucki, a następnie – gdy została odrzucona – środowisko prezydenckie zaczęło krytykować projekt za jego rzekomą nadmierną objętość. Premier zwrócił uwagę na paradoks: rządowy projekt liczył 106 stron i 168 artykułów, podczas gdy projekt autoryzowany przez prezydenta Nawrockiego to 108 stron i 170 artykułów – czyli dokument dłuższy, mimo że miał być „prostszy”.

„Niestety, to, co miało się stać zgodnie z interesami, stało się. Kto miał zniknąć – zniknął. Komu miano wypłacić pieniądze – wypłacono. Jaką ustawę trzeba było zablokować – zablokowano. Maszyna rozliczeń tej afery ruszyła i nikt jej nie zatrzyma, nawet pseudo-inicjatywy Prezydenta Nawrockiego. Skończyło się mataczenie i bezkarna ochrona brudnych interesów”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Zondacrypto – afera, która odbija się szerokim echem

Sprawa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto to jeden z najgłośniejszych skandali finansowych ostatnich lat w Polsce. Firma, która obiecywała swoim klientom łatwe i szybkie zyski na handlu walutami cyfrowymi, nagle zniknęła z rynku, pozostawiając tysiące poszkodowanych inwestorów. Wiele osób straciło oszczędności życia, a śledztwo w tej sprawie – jak zapewnia premier – jest rozwojowe i możliwe są kolejne aresztowania. To właśnie ta afera pokazała, jak bardzo polski rynek kryptowalut potrzebuje twardych regulacji.

Premier Tusk zapowiedział, że sprawa zostanie wyjaśniona do końca, a prokuratura pracuje nad zatrzymaniem kolejnych osób zamieszanych w proceder. Dla mieszkańców Śremu i całej Wielkopolski to ważny sygnał, że państwo nie zamierza pozostawiać oszukanych obywateli bez ochrony. Wielu lokalnych inwestorów, którzy uwierzyli w obietnice szybkiego wzbogacenia się, z dnia na dzień straciło swoje pieniądze, a brak odpowiednich przepisów uniemożliwiał skuteczne działanie służbom.

Co to oznacza dla mieszkańców Śremu?

Choć afera Zondacrypto ma zasięg ogólnopolski, jej skutki odczuwają także mieszkańcy naszego regionu. Wiele osób z powiatu śremskiego zainwestowało w kryptowaluty za pośrednictwem tej giełdy, licząc na szybki zysk. Teraz, gdy firma upadła, a śledztwo trwa, lokalni poszkodowani z niepokojem obserwują polityczne przepychanki wokół ustawy regulującej rynek. Dla nich to nie abstrakcyjna dyskusja, ale realna walka o odzyskanie oszczędności.

Wprowadzenie przepisów, które umożliwią państwu blokowanie podejrzanych stron i skuteczniejszy nadzór nad giełdami, mogłoby zapobiec podobnym tragediom w przyszłości. Śremianie, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z inwestowaniem w waluty cyfrowe, powinni uważnie śledzić prace nad ustawą – od jej kształtu zależeć będzie bowiem, czy w przyszłości będą mogli czuć się bezpiecznie na tym rynku. Lokalne instytucje, takie jak policja czy prokuratura, zyskają bowiem narzędzia do szybszego reagowania na sygnały o możliwych oszustwach.

Warto również pamiętać, że podobne problemy dotykają nie tylko dużych miast, ale także mniejszych miejscowości, takich jak Śrem. Dlatego tak ważne jest, aby regulacje były wprowadzone w życie jak najszybciej – z korzyścią dla wszystkich obywateli, niezależnie od miejsca zamieszkania.

Sukces polskich uczniów w badaniu PISA

Premier Donald Tusk, mówiąc o trudnych sprawach, znalazł również czas na docenienie osiągnięć polskiej edukacji. Podczas dzisiejszego wystąpienia pogratulował nauczycielom, uczniom, rodzicom oraz minister edukacji Barbarze Nowackiej wyników w międzynarodowym badaniu PISA, które pokazuje poziom umiejętności piętnastolatków w trzech dziedzinach: matematyce, naukach przyrodniczych i rozumieniu czytanego tekstu.

Polscy uczniowie zajęli drugie miejsce w Unii Europejskiej w matematyce oraz trzecie miejsce w naukach przyrodniczych i rozumieniu tekstu. To ogromny sukces, który stawia nasz kraj w czołówce europejskiej edukacji, obok takich państw jak Estonia, Finlandia czy Irlandia. Premier podkreślił, że takie osiągnięcia są powodem do wielkiej satysfakcji i dowodem na to, że polska szkoła potrafi przygotować młodzież do wyzwań współczesnego świata.

„Bardzo się cieszę, że dzisiaj polscy uczniowie są najlepszymi na kontynencie. To jest naprawdę powód do wielkiej satysfakcji. Takie rzeczy jak tysiące urodzeń z in vitro czy nadzieje naszych uczniów, że będą przygotowani do życia najlepiej w Europie to są te zdarzenia, które cieszą mnie najbardziej”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Dla śremskich szkół to także powód do dumy – wielu lokalnych nauczycieli i uczniów codzienną pracą przyczynia się do budowania tego sukcesu. Wyniki PISA pokazują, że nawet w mniejszych miejscowościach, takich jak Śrem, edukacja stoi na wysokim poziomie, a młodzież potrafi rywalizować z najlepszymi w Europie.

Podsumowanie – kluczowe fakty

Dzisiejsze wystąpienie premiera Donalda Tuska to sygnał, że rząd nie zamierza ustąpić w kwestii regulacji rynku kryptowalut, a sprawa Zondacrypto będzie wyjaśniana z pełną stanowczością. Dla mieszkańców Śremu i całej Polski to ważna deklaracja, która może przełożyć się na realną ochronę ich finansów w przyszłości. Oto najważniejsze fakty:

  • Prezydent Karol Nawrocki trzykrotnie zawetował rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach, a następnie złożył w Sejmie drugi projekt własnej ustawy, krytykowany przez premiera jako „bliźniaczo podobny” do poprzedniego.
  • Rządowy projekt liczył 106 stron i 168 artykułów, a prezydencki – 108 stron i 170 artykułów, co zdaniem premiera obnaża absurdalność zarzutów o „zbyt długą” ustawę.
  • W badaniu PISA polscy uczniowie zajęli 2. miejsce w UE w matematyce oraz 3. miejsce w naukach przyrodniczych i rozumieniu tekstu, plasując się w czołówce obok Estonii, Finlandii i Irlandii.

Przed nami gorący okres w polskiej polityce – zarówno w Sejmie, gdzie toczyć się będą prace nad ustawą o kryptoaktywach, jak i w prokuraturze, gdzie śledztwo w sprawie Zondacrypto ma być prowadzone z pełną stanowczością. Czy prezydent Nawrocki zdecyduje się na podpisanie ustawy, jeśli ta trafi na jego biurko w nowej formie? Czy „maszyna rozliczeń” faktycznie doprowadzi do ukarania winnych? Na te pytania odpowiemy w najbliższych tygodniach, a my w redakcji 24 Śrem będziemy śledzić rozwój wydarzeń i informować naszych czytelników o wszystkich istotnych zmianach.